środa, 21 grudnia 2016

THOUGHTS ABOUT CHRISTMAS

 Hej wszystkim!

   Powiem Wam, że dzisiejszy dzień był długo przeze mnie wyczekiwany. Dlaczego? Otóż dziś, tak jak dla większości z Was, zaczęły się ferie świąteczne! Szczerze bardzo lubię ten czas, kiedy trwają przygotowania do Wigilii. W domu tkwi zapach pierników, w szafach gromadzi się coraz więcej prezentów i coraz bardziej da się odczuć ciepło, które tworzą w domach Święta Bożego Narodzenia. W dodatku w końcu mogę odpocząć od szkoły, która poważnie zaczęła mnie przytłaczać. Mogę zebrać myśli na spokojnie i w końcu mam czas na robienie tego, co tak naprawdę chcę i co sprawia mi przyjemność! Co prawda nauczyciele nie byli zbyt skąpi, jeśli chodzi o pracę domową, ale wiem, że jakoś dam radę to sobie ogarnąć.

  Kiedy rozmawiam z przyjaciółmi o Świętach zawsze ciekawi mnie sposób, w jaki je spędzają. Dzisiaj chciałam napisać właśnie o tym, bo przecież niby tradycja, ale każdy jej przestrzega w inny sposób.

    Zatem moja rodzina najczęściej zbiera się u mojej babci, która mieszka we Włocławku. Przyjeżdżam ja, moje siostry, rodzone jak i cioteczne, wraz z naszymi rodzicami. Nie mamy w zwyczaju zapraszania ogromnej ilości osób, ponieważ u nas wolimy spędzać te chwile w gronie najbliższej rodziny. Po przyjeździe, zazwyczaj w dniu Wigilii rano, zaczynamy przygotowania do kolacji: moja mama, ciocia i babcia krzątają się w kuchni, zaś moje siostry i ja nakrywamy do stołu, pomagamy w kuchni i ogólnie w przygotowaniach. Zazwyczaj ogarnięcie wszystkiego zajmuje dość sporo czasu, toteż jak już skończymy trochę ze sobą siedzimy i rozmawiamy, po czym przebieramy się w Wigilijny strój i jak zaświeci pierwsza gwiazda na niebie, wszyscy zasiadamy do stołu i zaczynamy jeść. Szczerze mówiąc niezbyt lubię Wigilijnych potraw (nie licząc barszczu), dlatego zazwyczaj dość mało jem.
     Jak już wszyscy zjemy zaczyna się rozdawanie prezentów. Z siostrami zaglądamy pod choinkę i wszystkim dajemy prezenty, po czym wszyscy na raz je otwieramy. Nie ukrywam, że to jeden z moich ulubionych momentów. Otwierane prezentów oczywiście wiąże się ze sprzątaniem wszystkich kolorowych świątecznych papierów czy innych opakowań i to właśnie na tym zazwyczaj kończy się wieczór. Często też jest tak, że po sprzątnięciu oglądamy świąteczne filmy w telewizji.

 W taki właśnie sposób w mojej rodzinie spędzamy Wigilię. A jak jest u Was? Bardzo mnie to ciekawi, więc dajcie znać w komentarzach!

  Mam nadzieję, że w tym roku Wasze Święta będą wyjątkowe!

                                                                                     Pozdrawiam i Wesołych Świąt!

                                                                                                   Natalia xx

PS: Zdjęcia nie są moje :/ Postaram się na przyszłość wstawiać własne, ale nie zawsze mam czas czy możliwość takowe robić. W każdym razie będę pisała, czy są mojego autorstwa czy nie. Z góry dzięki za wyrozumiałość!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz